Zobacz także...
Robert Kubica -INFO

Stan cywilny: kawaler
Wzrost: 1,84 m
Waga: 73 kg
Hobby: bowling, gry komputerowe, karting
Ulubione danie: pasta
Ulubiony napój: sok pomarańczowy
Ulubiony tor: Macau
Pierwszy wyścig: kartingowe mistrzostwa Polski, Poznań 1995
Pirelli wprowadza nowe oznaczenia opon używanych w F1
Włoski producent opon, który jest oficjalnym dostawcą opon do Formuły 1 zaprezentował nowe oznaczenia opon.
W oznaczeniach przede wszystkim powiększono powierzchnię, którą zajmują kolorowe paski, oznaczające konkretną mieszankę. Dotychczas stosowane były dość wąskie, co często utrudniało kibicom poprawne zidentyfikowanie typu ogumienia. 
Kolorystyka i oznaczenie opon Pirelli F1 sezonu 2012 - MIESZANKA NA SUCHY TOR:
CZERWONE - super miękkie
ŻÓŁTE - miękkie
BIAŁE - pośrednie
SREBRNE - twarde
Dodatkowe zmiany to przyciemnienie paska srebrnego, aby odróżniał się bardziej od białego oraz modyfikacja kolorystyki opon przeznaczonych na mokry tor, tj. zmianę koloru opon przejściowych z pomarańczowego na zielony. Na oponach deszczowych zamiast napisu P Zero umieszczono napis Cinturato.
Kolorystyka i oznaczenie opon Pirelli F1 sezonu 2012 - MIESZANKA NA MOKRY TOR:
ZIELONY - przejściowe
NIEBIESKI - deszczowe pełne
Pietrow może być kierowcą Caterhama albo testerem opn Pirelli
Po dość nie miły rozstaniu z Lotusem Witalij Pietrow pojawił się ostatnio na konferencji prasowej Pirelli. Rosyjski kierowca i do niedawna kolega z zespołu Roberta Kubicy przyznał, że słowa krytyki w kierunku zespołu po wyścigu o GP Abu Zabi były błędem i doprowadziły w rezultacie do zakończenia jego współpracy z zespołem.
Choć oficjalnie Pietrow nie zdradził żadnych szczegółów odnośnie swojej dalszej kariery, to według doniesień prasowych może być kierowcą zespołu Caterham.
Bardziej prawdopodobne jest jednak, że Pietrow będzie testował dla Pirelli opny. Pirelli wprowadziło nowe oznaczenia opon w F1, które obecne będą na wyścigach od sezonu 2012.
Kubica w bolidzie Ferrari już w marcu?! Medialna cisza przed sportową burzą
Od czasu pechowego wypadku Kubicy, w którym Robert złamał sobie nogę ponownie nie docierają do nas żadne informacje nt. stanu zdrowia Roberta i jego planów w odniesieniu do F1.
W czasie kiedy Robert przechodzi dalszą rehabilitację (miejmy nadzieję skuteczną) w Lotusie na dobre rozpoczął testy Kimi Raikkonen, a z zagranicy po cichu docierają niepotwierdzone informacje o możliwych testach Kubicy w Ferrari już w marcu! Wątek Roberta Kubicy w Ferrari jest w tej chwili jedynym prawdopodobnym, gdyż Lotus praktycznie odciął się od Kubicy i Robert także dawał do zrozumienia, że nie będzie już jeździł w tym zespole.
Pech Kubicy. Polski kierowca po wypadku ponownie w szpitalu! [aktualizacja]
Według oficjalnych informacji włoskiej agencji prasowej ANSA Kubica poślizgnął się na oblodzonej drodze w miejscowości Pietrasanta i trafił do szpitala!
Prawdopodobnie doszło do pęknięcia lub nawet złamania kości piszczelowej złamania kostki prawej nogi - tej samej, która została złamana w czasie wypadku podczas Rajdu Rondo di Andora w lutym 2011 roku.
Pomimo faktu, że złamanie dotyczy kostki, a nie jak wcześniej podawano kości piszczelowej prawej nogi, to jednak i tak opóźni ono powrot Kubicy do ścigania.
Kubica w kręgu kandydatów do fotela w Ferrari na sezon 2013
Luca di Montezemolo - prezydent Ferrari - przyznał, że włoski zespół jest zainteresowany Robertem Kubicą i widziałby go w sezonie 2013 u boku Fernando Alonso.
Jak powiedział di Montezemolo chętnych do jazdy w Ferrari jest wielu dlatego decyzja w sprawie składu na sezon 2013 zostanie podjęta dopiero pod koniec przyszłego roku. Włosi przyglądają się jeździe Rosberga i innych dobrych kierowców, którzy jednak jeżdżą w słabych bolidach.
Jako warunek dyrektor Ferrari wymienił powrót Kubicy do zdrowia i formy, ale nie odniósł się w żaden sposób do plotek o tym, że Ferrari przygotowuje dla Kubicy specjalny program powrotu do Formuły 1.
⇐ ⇒ | 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125


